E-mail

sekretariat@adwokacipiotrowscy.pl

Telefon kontaktowy / Fax

(81) 479 93 94
510 899 094
609 200 697

Kancelaria Adwokacka

ul. M.C. Skłodowskiej 18/6
20-029 Lublin

Odstąpienie od umowy, to nie to samo, co rozwiązanie umowy. Warto o tym pamiętać.

Zgonie z art. 494 § 1 Kodeksu cywilnego ( dalej: k.c.) strona, która odstępuje od umowy wzajemnej, obowiązana jest zwrócić drugiej stronie wszystko, co otrzymała od niej na mocy umowy, a druga strona obowiązana jest to przyjąć. Strona, która odstępuje od umowy, może żądać nie tylko zwrotu tego, co świadczyła, lecz również na zasadach ogólnych naprawienia szkody wynikłej z niewykonania zobowiązania.

Odstąpienie pociąga zatem ze sobą skutki takie, jak gdyby umowa nie została zawarta. W pierwszej kolejności strony zobowiązane są bowiem do zwrócenia sobie tego, co nawzajem sobie świadczyły. Klasyczna konstrukcja prawa do odstąpienia od umowy (z wyjątkami odnoszącymi się do umów stwarzających zobowiązania ciągłe) przewiduje, że wywiera ono skutek ex tunc, to jest stwarza taki stan prawny, jakby umowa nie została w ogóle zawarta.

Powyższa pociąga za sobą dalsze konsekwencje, jak chociażby to, że żadna ze stron nie może po wygaśnięciu umowy na skutek odstąpienia od niej dochodzić roszczeń przewidzianych w umowie. Klasycznym przykładem będą tutaj np. kary umowne, w stosunku do których po odstąpieniu od umowy – co do zasady – odpada podstawa prawna ich naliczenia i w konsekwencji, dochodzenia.

Strony po odstąpieniu od umowy mogą mieć tylko roszczenia przewidziane w art. 494 k.c. – zatem te, wskazane na początku. Chodzi oczywiście o zwrot tego, co sobie nawzajem świadczyły.

Unormowanie to jest skorelowane dodatkowo z przepisem art. 395 § 2 k.c., określającym skutki umownego prawa odstąpienia od umowy. Jak bowiem wynika z art. 395 § 1 k.c. Można zastrzec, że jednej lub obu stronom przysługiwać będzie w ciągu oznaczonego terminu prawo odstąpienia od
umowy. Prawo to wykonywa się przez oświadczenie złożone drugiej stronie. Zgodnie ze wskazanym §  2. omawianej jednostki redakcyjnej, w razie wykonania prawa odstąpienia umowa uważana jest za niezawartą. To, co strony już świadczyły, ulega zwrotowi w stanie niezmienionym, chyba że zmiana była konieczna w granicach zwykłego zarządu. Natomiast za świadczone usługi oraz za korzystanie z rzeczy należy się drugiej stronie odpowiednie wynagrodzenie. Jak zatem widać, art. 494 § 1 k.c. i art. 395 § 2 k.c. tworzą jedną, funkcjonalną całość.

Powyższa reguła nie znajduje jednak zastosowania we wszystkich przypadkach. Przyjmuje się, że od tej klasycznej konstrukcji odbiega chociażby odstąpienie od umowy przewidziane w art. 644 k.c., zgodnie z którym dopóki dzieło nie zostało ukończone, zamawiający może w każdej chwili od umowy odstąpić, płacąc umówione wynagrodzenie. Jednakże w wypadku takim zamawiający może odliczyć to, co przyjmujący zamówienie oszczędził z powodu niewykonania dzieła. Powyższe w oczywisty sposób modyfikuje zatem ogólną zasadę, związaną z odstąpieniem od umowy wzajemnej, polegającą na wzajemnym zwrocie tego, co strony sobie świadczyły. Nie zmienia to jednak faktu, że zawsze odstąpienie od umowy, pociągać będzie za sobą zgoła odmienne skutki od rozwiązania umowy, a obydwa pojęcia nie mogą być stosowane zamienne.

Adwokat Lublin
Karol Piotrowski