E-mail

sekretariat@adwokacipiotrowscy.pl

Telefon kontaktowy / Fax

(81) 479 93 94
510 899 094
609 200 697

Kancelaria Adwokacka

ul. M.C. Skłodowskiej 18/6
20-029 Lublin

Odpowiedzialność solidarna charakteryzuje się tym, że wierzyciel może żądać spełnienia świadczenia od dowolnego z dłużników solidarnych lub od wszystkich naraz, a spełnienie świadczenie przez jednego z nich zwalnia z odpowiedzialności pozostałych. Solidarność jednak, chociaż korzystna dla wierzyciela – może on dowolnie wybrać od kogo dochodzić chce swojego roszczenia – ma jedną, zasadniczą wadę. Może wynikać tylko z ustawy ( tj. ustawa przewiduje w danym przypadku odpowiedzialność solidarną), lub czynności prawnej ( strony umówiły się co do tego, że dłużnicy odpowiadają solidarnie).

Brak odpowiedzialności solidarnej – co zrobić ?

W życiu zdarzają się tymczasem sytuacje, gdy brak jest odpowiedzialności solidarnej – nie wynika ona bowiem ani z umowy, ani z ustawy – a widocznym jest, że za zasadne byłoby, aby odpowiadało kilka osób tak, jakby byli zobowiązani solidarnie. Przykład? Np. proces budowlany, gdzie wykonawca niewłaściwie wywiązuje się ze swojej umowy, a jednocześnie kierownik budowy nie dostrzega tych nieprawidłowości. Każdy ma swoją umowę, a pomimo to już na pierwszy rzut oka widać, że obydwaj razem powinni odpowiadać względem inwestora, który poniósł szkodę. Kogo pozwać?

Z pomocą przychodzi tu solidarność niewłaściwa i odpowiedzialność in solidum.

Odpowiedzialność niewłaściwa

Odpowiedzialność in solidum – inaczej solidarność niewłaściwa, zwana także solidarnością przypadkową, pozorną, nieprawidłową lub niepełną – występuje, gdy wierzyciel ma roszczenie o to samo świadczenie do dwóch lub więcej dłużników, a jednocześnie ani ustawa, ani czynność prawna nie zastrzega solidarności biernej. Zarazem jednak wspólny cel świadczeń dłużników przemawia za tym, aby zapłata przez jednego z nich zwalniała z długu także pozostałych – jak w przypadku zobowiązań solidarnych.

Innymi słowy, aby wystąpiła odpowiedzialność in solidum musi istnieć równoległa odpowiedzialność względem wierzyciela dwóch lub więcej dłużników, charakteryzująca się tym, że spełnienie świadczenia przez jednego uzasadnia, mimo braku ustawowego lub wynikającego z czynności prawnej zastrzeżenia solidarności biernej, zwolnienie z długu również pozostałych dłużników.

Odpowiedzialność in solidum zastosowanie może znaleźć oczywiście nie tylko w przypadku roszczeń wynikających z procesu budowlanego. Wiele sfer życia charakteryzuje się bowiem tego rodzaju układem podmiotów, który uzasadni ten właśnie rodzaj odpowiedzialności dłużników.

Adw. Karol Piotrowski

Podział majątku wspólnego małżonków zwykle budzi – co naturalne – silne emocje śród stron postępowania. Kością niezgody w tej sytuacji może stać się wiele ze składników dotychczas wspólnego majątku.  Zwykle też spór dotyczyć będzie darowizn, dokonywanych na rzecz małżonków, lub co częściej – tylko jednego z nich. Komu i czy w ogóle należy się po podziale majątku przedmiot darowizny lub jego część? Czy dokonana darowizna w ogóle podlega podziałowi?

Na czyją rzecz dokonano darowizny ?

Dokonując darowizny na rzecz osoby pozostającej w związku małżeńskim darczyńca musi pamiętać o tym, że darowizna taka – jeżeli w samej umowie darowizny nie postanowiono inaczej – będzie w całości wchodziła do majątku osobistego obdarowanego.

Sprawa wydaje się jasna, gdy umowa darowizny została sporządzona. Brak zapisu o wejściu składniku darowizny do majątku wspólnego skutkować będzie przyjęciem, że wszedł on tylko do majątku osobistego. I na odwrót. Uczynienie przez darczyńcę zastrzeże, że przedmiot darowizny wejdzie  w skład majątku wspólnego małżonków, skutkować będzie w konsekwencji uznaniem darowizny za uczyniona do majątku wspólnego. Zdarza się jednak – wcale nie rzadko – że stosowna umowa  formie pisemnej, czy też szczególnej, w ogóle nie została uczyniona. Co wówczas? Wiele zależy od okoliczności dokonania darowizny czy osoby darczyńcy – tutaj w grę wchodzi kwestia wykazania, jaki był zamiar darczyńcy.

Najczęstszym przypadkiem darowizn na rzecz małżonków, będą jednak darowizny czynione przez osoby najbliższe – rodziców lub dziadków. Tu można już dostrzec pewną konsekwencję w zakresie stanowisk sądów.

Darowizna od rodziców i dziadków.

W postępowaniach o podział majątku wspólnego często przyjmuje się, z odniesieniem do polskich zwyczajów kulturowych, że celem darczyńców wspomagających dziecko pozostające w związku małżeńskim jest wspomożenie obydwojga osób tworzących podstawową komórkę społeczną – rodzinę. Nie mniej, jak ostatnio przypominał Sąd Okręgowy w Olsztynie w wyroku z 12 lutego 2020 r.  , założenie to, skądinąd słuszne, musi niekiedy ustąpić w zetknięciu z konkretnymi dowodami, w szczególności dokumentami prywatnymi pochodzącymi od darczyńcy.

Tym samym, wykazanie w toku postępowania działowego, iż dany przedmiot majątkowy został darowany na rzecz jednego z małżonków, jest wystarczające do ustalenia, że przedmiot ten wszedł do jego majątku osobistego i jemu tylko się należy. W takiej sytuacji jednak, jeżeli jest to okoliczność kwestionowania,  na drugim współmałżonku spoczywa ciężar wykazania okoliczności przeciwnej, a mianowicie, że przedmiot ten  wszedł jednak do majątku wspólnego, dlatego, że wolą darczyńców było obdarowanie obojga małżonków.

Przekazanie gospodarstwa rolnego.

Te same zasady dotyczyć będą  – o czym przesądził Sad Najwyższy – umowy przekazania gospodarstwa rolnego następcy. Do umowy takiej  należy bowiem stosować w drodze analogii przepisy kodeksu cywilnego i innych ustaw o umowie darowizny.

Gospodarstwo rolne, którego własność przeszła na następcę rolnika, pozostającego w związku małżeńskim i ustroju wspólności majątkowej, w wyniku zawarcia umowy przekazania gospodarstwa rolnego pomiędzy nim a przekazującym, wchodzi tym samym do jego majątku odrębnego. (Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 kwietnia 2008 r., sygn. akt: II CSK 647/07).

 

Adw. Karol Piotrowski

Spadkodawca może przez rozrządzenie testamentowe zobowiązać spadkobiercę ustawowego lub testamentowego do spełnienia określonego świadczenia majątkowego na rzecz oznaczonej osoby. Mowa tutaj o zapisie testamentowym – zwykłym.

Przedmiot zapisu testamentowego

Przedmiotem zapisu zwykłego może być każde świadczenie majątkowe, które może być przedmiotem zobowiązania. Kodeks cywilny nie wprowadza w tym zakresie szczególnych ograniczeń. Istnieje zatem duża swoboda spadkodawcy nie tylko w określaniu przedmiotu zapisu zwykłego, ale także w regulowaniu stosunków między stronami kreowanego zobowiązania, czyli wszystkich jego elementów łącznie ze sposobem, miejscem, terminem wykonania oraz skutkami jego niewykonania lub nienależytego wykonania. Podstawowe znaczenie przy ustanowieniu zapisu ma tym samym wola testatora. Strony, wykonując zapis, powinny się jej podporządkować. Nie mogą one stosunku tego modyfikować zgodnie ze swoją wolą, jeżeli spadkodawca możliwość taką wyraźnie w testamencie wyłączy.

Wykładnia zapisu testamentowego

Tym samym istotne znaczenie ma wykładnia testamentu. W tym zakresie zaś rozstrzygające znaczenie ma wola spadkodawcy i obowiązek zapewnienia jej realizacji zgodnie z zamierzeniami testatora. Wykładnia (tłumaczenie i interpretacja) oświadczenia woli podlega na ustaleniu jego znaczenia, czyli sensu. Czynności te polegają na ustaleniu właściwej treści jaką spadkodawca zawarł w ujawnionym  w testamencie oświadczeniu woli. Postanowienia testamentu należy zatem tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje. Dążyć też należy raczej do ustalenia woli spadkodawcy , niż tylko literalnego brzmienia zapisu. Co jednak ważne, w przypadku zapisu nie jest możliwe w drodze wykładni testamentu uznanie, że przedmiotem zapisu są inne prawa majątkowe niż wprost w treści testamentu ujęte.

Adw. Karol Piotrowski

Nie każdy wyrok skazujący, w którym sąd wymierza karę pozbawienia wolności, musi skończyć się pobytem w więzieniu. Sąd może bowiem wymierzenie kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesić. Mówimy wtedy o warunkowym zawieszeniu wykonania kary pozbawienia wolności – czyli tzw. zawiasach.

Co ma znaczenie przy warunkowym zawieszeniu wykonania kary?

Przy warunkowym zawieszeniu wykonania kary pozbawienia wolności sąd bierze pod uwagę wiele okoliczności. Między innymi to, czy sprawca w czasie czynu nie był skazany na karę pozbawienia wolności oraz, czy wymierzenie kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania będzie wystarczające dla osiągnięcia celów kary. Przy tym przeszkoda formalna w postaci skazania na karę pozbawienia wolności obejmuje zarówno skazanie na karę bezwzględną, jak i z dobrodziejstwem warunkowego zawieszenia jej wykonania.

Jedną z ważniejszych okoliczności jest również postawa sprawcy, jego właściwości i warunki osobiste, dotychczasowy sposób życia oraz zachowanie się po popełnieniu przestępstwa. Wszystko to podlega wnikliwej ocenie, warto zatem skorzystać z pomocy obrońcy, który może skutecznie pomóc w wykazaniu tych okoliczności.

By zatem możliwe było warunkowe zawieszenie wykonania kary, sąd musi nabrać przekonania, że sprawca nie powróci do przestępstwa i wykonanie wymierzonej kary nie będzie konieczne dla wdrożenia go do przestrzeganego porządku prawnego. Tego rodzaju przekonanie bazować zaś musi na ocenie postawy sprawcy, jego właściwości i warunków osobistych, dotychczasowego sposobu życia oraz zachowania się po popełnieniu przestępstwa. (Wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 16 maja 2018 r. sygn. akt: II AKa 101/18).

Nie każda kara może zostać warunkowo zawieszona

Warunkowe zawieszenie wykonania kary pozbawienia wolności możliwe jest jednak tylko w przypadku wymierzenia kary pozbawienia wolności w wymiarze do 1 roku. Każdy wymiar kary powyżej roku, uniemożliwia zastosowanie warunkowego zawieszenia jej wykonania. Również w razie popełnienia czynu o charakterze chuligańskim, wymierzenie kary pozbawienia wolności z warunkowym jej zawieszeniem, co do zasady, nie jest możliwe.

Adw. Karol Piotrowski

Czy małżeństwo może zostać unieważnione? Oczywiście tak. Chociaż może się to niektórym wydawać dziwne, w rozumieniu prawa rodzinnego zawarcie małżeństwa jest bowiem niczym innym, jak zawarciem pewnego rodzaju umowy – kontraktu. Do zawarcia umowy wymagane jest zaś złożenie przez strony oświadczenia woli o jej zawarciu. W przypadku małżeństwa będzie to oczywiście oświadczenie małżonków o wstąpieniu w związek małżeński.

Skoro jednak tak, to tak samo jak w przypadku każdej innej umowy, w grę może wchodzić określonego rodzaju wada tego oświadczenia. Wada oświadczenia woli pociąga natomiast za sobą możliwość unieważnienia zawartej umowy.

Powody unieważnienia małżeństwa

Kodeks rodzinny i opiekuńczy wskazuje na wady oświadczenia woli, które prowadzić mogą do unieważnienia małżeństwa. Przede wszystkim sytuacja taka może mieć miejsce, gdy oświadczenie woli złożone zostało przez osobę, która z jakichkolwiek powodów znajdowała się w stanie wyłączającym świadome wyrażenie woli.

Kolejną wadą oświadczenia woli prowadzącą do unieważnienia małżeństwa jest działanie małżonka pod wpływem błędu co do tożsamości drugiej strony.

Wreszcie, działanie pod wpływem bezprawnej groźby drugiej strony lub osoby trzeciej, stanowić może przesłankę do unieważnienia małżeństwa, pod warunkiem, że z okoliczności wynika, że składający oświadczenie mógł się obawiać, że jemu samemu lub innej osobie grozi poważne niebezpieczeństwo osobiste.

Ograniczenia w możliwości unieważnienia małżeństwa

Co ważne, unieważnienia małżeństwa może domagać się tylko małżonek, który złożył oświadczenie dotknięte wadą. Ponadto, nie można żądać unieważnienia małżeństwa po upływie sześciu miesięcy od ustania stanu wyłączającego świadome wyrażenie woli, od wykrycia błędu lub ustania obawy wywołanej groźbą – a w każdym wypadku po upływie lat trzech od zawarcia małżeństwa.

Rozwód a unieważnienie małżeństwa

Podkreślić należy, że unieważnienie małżeństwa jest czymś zupełnie innym, niż rozwiązanie go przez rozwód. W przypadku małżeństwa rozwiązywanego przez rozwód mamy bowiem do czynienia z prawidłowo zawartym związkiem małżeńskim zawartym poprzez złożenie oświadczeń małżonków niedotkniętych żadnymi wadami. Unieważnione może natomiast zostać małżeństwo, które jak wskazano, zostało zawarte w oparciu o wadliwe oświadczenia woli. Są to zatem dwie, zupełnie inne sytuacje. Każda z nich wymaga jednak interwencji sądu, przed którym warto być reprezentowanym przez fachowego pełnomocnika.

Adw. Karol Piotrowski

Pandemia koronawirusa przyczyniła się do wprowadzenia do kodeksu spółek handlowych zmian, które przełamują dotychczasową zasadę osobistego uczestnictwa w posiedzeniach organów spółek oraz w zgromadzeniach i walnych zgromadzeniach. Dotychczas bowiem zasadą było, że członkowie organów kolegialnych spółek – zarządów i rad nadzorczych, dla podjęcia uchwał musieli – co do zasady – osobiście uczestniczyć w posiedzeniach organów. Była to swoista reguła. Odstąpienie do niej wymagało stosownych zapisów w umowie spółki i statucie.

Co do zasady, podobnie sytuacja wyglądała w przypadku zgromadzeń wspólników i walnych zgromadzeń akcjonariuszy spółek. Tutaj podstawową zasadą również pozostawał osobisty udział w nich wspólników i akcjonariuszy. Z uwagi na różnego rodzaju obowiązki zawodowe osób zasiadających w tych organach, było to jednak rozwiązanie niekiedy stosunkowo niewygodne, szczególnie biorąc pod uwagę, że rozwój techniki już jakiś czas temu umożliwiał zastosowanie innych rozwiązań.

Zmiany po 31 marca 2020 r. – praca zdalna.

Od 31 marca 2020 r. w kodeksie spółek handlowych nastąpiła jednak istotna zmiana, mająca na celu ograniczenie kontaktów międzyludzkich. Ustawodawca sam wprowadził bowiem alternatywne rozwiązanie względem dotychczasowego, związanego z osobistym udziałem w posiedzeniach i zgromadzeniach. Zmiana nie wyłącza dotychczasowych zasad, natomiast daje możliwość zdecydowanie łatwiejszego skorzystania ze zdalnego uczestnictwa w posiedzeniach i zgromadzeniach.

Posiedzenia zarządu i rady nadzorczej

Zmiana Kodeksu spółek handlowych umożliwia bowiem uczestnictwo w posiedzeniu organów spółek, takich jak posiedzenie zarządu czy rady nadzorczej przy wykorzystaniu środków bezpośredniego porozumiewania się na odległość. Jedynym zastrzeżeniem jest to, aby umowa spółki, albo jej statuy nie stanowiły inaczej. A zatem sytuacja gdy umowa wprost nakazuje osobisty, fizyczny udział w posiedzeniu.

Należy tu zwrócić uwagę na to, że chodzi tu o środki bezpośredniego nieporozumiewania się na odległość. Członkowie organów spółek będą zatem musieli w dalszym ciągu być obecni podczas posiedzeń organów, nie mniej nie będą musieli znajdować się już fizycznie w jednym miejscu. Zachowana jednak będzie musiała być komunikacja w czasie rzeczywistym.

Zgromadzenia wspólników i walne zgromadzenie akcjonariuszy

Nieco inaczej wygląda sytuacja w przypadku zgromadzenia wspólników i walnego zgromadzenia akcjonariuszy. W tym przypadku ustawodawca również zrezygnował z zasady polegającej na osobistym udziale uprawnionych w zgromadzeniu i walnym zgromadzeniu nie mniej, co ciekawe, zdecydował się nie na umożliwienie udziału z wykorzystaniem środków bezpośredniego porozumiewania się na odległość, a przy wykorzystaniu środków komunikacji elektronicznej. Nie jest to zaś to samo. Środki komunikacji elektronicznej to bowiem, w myśl art. 2 pkt 5 ustawy z 18.07.2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną, rozwiązania techniczne, w tym urządzenia teleinformatyczne i współpracujące z nimi narzędzia programowe, umożliwiające indywidualne porozumiewanie się na odległość przy wykorzystaniu transmisji danych między systemami teleinformatycznymi, a w szczególności przez pocztę elektroniczną .

Zasygnalizowane zmiany, chociaż wprowadzone ustawą związaną z przeciwdziałaniu skutkom koronawirusa wywołującego chorobę covid-19, obowiązywać będą również po ustaniu pandemii i stanu zagrożenia nią.

                                                                                                                                                    Adw. Karol Piotrowski

W myśl art. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych, w celu przeciwdziałania COVID-19 pracodawca może polecić pracownikowi wykonywanie, przez czas oznaczony, pracy określonej w umowie o pracę, poza miejscem jej stałego wykonywania (praca zdalna).

O czym warto pamiętać, pracodawca może swobodnie decydować o tym, który pracownik ma wykonywać pracę zdalną. Nie jest to zależne od żadnego kryterium, a pozostaje w pełni dowolne. Pozostawione jest dowolnej decyzji pracodawcy.

Czy można odmówić wykonywania pracy zdalnej?

Pracownik, co do zasady, nie może odmówić wykonywania pracy zdalnej. Zobowiązany jest bowiem do stosowania się do poleceń pracodawcy, jeżeli są zgodne z prawem. W tym zaś przypadku uprawnienie pracodawcy wynika z przepisów ustawy.

Wyposażenie pracownika w narzędzia pracy.

Pracodawca musi natomiast poinformować pracownika kierowanego do pracy zdalnej o zasadach wykonywania tej pracy. Ma też obowiązek wyposażyć pracownika w środki konieczne do wykonywania takiej pracy ( chyba, że pracownik ich nie chce, a ich brak nie przeszkadza w wykonywaniu pracy).

Adw. Karol Piotrowski

W czasach gdy zdecydowaną większość codziennej aktywności zawodowej i życiowej zmuszeni jesteśmy przenieść do świata wirtualnego, nastąpił wzrost ilości umów zawieranych na odległość. Nie mogąc wychodzić z domu z powodu ogólnonarodowej kwarantanny – chcąc lub nie – większość spraw załatwiamy bowiem on-line. Coraz więcej firm przesyła nam też propozycje zawarcia umowy na odległość.

Tu może pojawić się pytanie. Czy brak reakcji na otrzymanie takiej oferty skutkuje tym, że umowa zostanie zawarta, a my zaczniemy otrzymywać usługi lub produkty, których wcale nie chcieliśmy? Czy ktoś może wykorzystać naszą bierność i na każdą tego rodzaju wiadomość musimy odpisywać? Otóż nie.

Skutki otrzymania oferty

Nie wnikając nawet w bardziej szczegółowe uregulowania pamiętać należy, że przede wszystkim oświadczenie drugiej stronie woli zawarcia umowy stanowi ofertę tylko wtedy gdy określa istotne postanowienia tej umowy. Do elementów takich należy przede wszystkim skonkretyzowany przedmiot umowy ( czego ona konkretnie dotyczy), cena czy określenie stron umowy. Zdecydowana część tzw. ofert jakie otrzymujemy na co dzień, nie jest tak naprawdę ofertą. Zresztą w większości, tego rodzaju zaproszenia do zawarcia umowy zawierają dopisek w rodzaju: „niniejsza wiadomość nie stanowi oferty handlowej (…)”.

Po drugie, nawet otrzymanie oferty nie prowadzi do zawarcia umowy. Aby do niej doszło, konieczne jest potwierdzenie przez osobę otrzymującą ofertę woli zawarcia umowy na warunkach z oferty wynikających.

Dodatkowo natomiast przedsiębiorca składający ofertę w postaci elektronicznej jest obowiązany przed zawarciem umowy poinformować drugą stronę w sposób jednoznaczny i zrozumiały o:

1) czynnościach technicznych składających się na procedurę zawarcia umowy;

2) skutkach prawnych potwierdzenia przez drugą stronę otrzymania oferty;

3) zasadach i sposobach utrwalania, zabezpieczania i udostępniania przez przedsiębiorcę drugiej stronie treści zawieranej umowy;

4) metodach i środkach technicznych służących wykrywaniu i korygowaniu błędów we wprowadzanych danych, które jest obowiązany udostępnić drugiej stronie;

5) językach, w których umowa może być zawarta;

6) kodeksach etycznych, które stosuje, oraz o ich dostępności w postaci elektronicznej.

Po trzecie wreszcie oferta nie jest wieczna. Powinna ona zawierać określenie tego , do kiedy możliwe jest zawarcie umowy na warunkach w ofercie wskazanych. Jeżeli składający ofertę (oferent) nie oznaczył w ofercie terminu, w ciągu którego oczekiwać będzie odpowiedzi, oferta złożona w obecności drugiej strony albo za pomocą środka bezpośredniego porozumiewania się na odległość przestaje wiązać, gdy nie zostanie przyjęta niezwłocznie. Złożona w inny sposób przestaje wiązać z upływem czasu, w którym składający ofertę mógł w zwykłym toku czynności otrzymać odpowiedź wysłaną bez nieuzasadnionego opóźnienia.

Oferta składana między przedsiębiorcami

Jednak uwaga. Wyjątek stanowi sytuacja, gdy oferta składana jest między przedsiębiorcami, którzy pozostają ze sobą w tzw. stałych stosunkach gospodarczych. Chodzi zatem o stałą współpracę. Wówczas faktycznie brak niezwłocznej odpowiedzi na złożoną ofertę skutkować będzie zawarciem umowy na warunkach wynikających z oferty.

Adw. Karol Piotrowski

W związku z trwającą epidemią i wynikającym z niej ogromnym zainteresowaniem uzyskaniem w naszej Kancelarii porad prawnych drogą on-line – zatem bez wychodzenia z domu, informujemy o wprowadzeniu przez nas takiej możliwości.

Poniżej przygotowany przez nas poradnik – jak uzyskać w naszej Kancelarii poradę prawną on-line, w trzech prostych krokach.

Krok 1 – Napisz do nas na sekretariat@adwokacipiotrowscy.pl

Krok 2 – W odpowiedzi otrzymasz numer naszego rachunku bankowego i ewentualną prośbę o przesłanie skanów potrzebnych nam dokumentów.

Krok 3 – Zrób przelew i prześlij nam potwierdzenie jego wykonania.

W odpowiedzi otrzymasz poradę prawną w interesującym Cię temacie.

Jak uzyskać w naszej Kancelarii poradę prawną ⚖️ on-line w trzech prostych krokach – bez wychodzenia z domu? 💻Z uwagi…

Opublikowany przez Kancelaria Adwokacka Adwokaci Piotrowscy s.c. Piątek, 20 marca 2020

 

 

Kiedy każdy walczy z wirusem jak może, każda pomoc jest na wagę złota. Stąd polska Policja wystosowała apel, obok którego nie można przejść obojętnie. Przekazujemy i przyłączamy się z całego serca.

Uwaga❗️ Uwaga❗️Ważna informacja 😉Z powodu pandemii COVID-19, która wywołała panikę, a na nas nałożyła wiele nowych…

Opublikowany przez Polska Policja Wtorek, 17 marca 2020